Humor: dowcipy, kawa³y


  • o Jasiu
  • z cyklu przychodzi baba do lekarza
  • o Bin Ladenie
  • cyrkowe
  • o Frankensteinie
  • historyczne
  • z cyklu kÄ…cik belfra
  • komputerowe
  • napisy na murach
  • o Adamie MaÅ‚yszu
  • o alkoholikach i alkoholu
  • o anemikach
  • o babciach
  • o blondynkach
  • o dziadkach
  • o fryzjerach
  • o góralach
  • o jaskiniowcach
  • o kobietach
  • o kosmosie
  • o księżycach
  • o lekarzach
  • o małżeÅ„stwie
  • o pijakach
  • o Polaku Niemcu i Rusku
  • o policji
  • o prawnikach
  • o sÄ…siadach
  • o sekretarkach
  • o studentach
  • o szefie

  • Przychodzi para od seksuologa i mówi:
    - Panie doktorze, jest nam ze sobÄ… dobrze ale jednak coÅ› jest nie tak!
    Seksuolog na to:
    - No dobrze, proszę się rozebrać i pokazać co jest nie tak!
    Para kocha się namiętnie. Gdy skończyła seksuolog mówi:
    - Proszę państwa ja nic tu nie widzę! Wszystko jest jak najbardziej ok.
    Para na to:
    - Nie, nie, panie doktorze, coÅ› jest nie tak!
    Małżeństwo znów zaczyna się kochać! Sytuacja powtarza się kilka razy! Zmartwiony lekarz mówi:
    - Proszę państwa, ja nic tu nie widzę, wręcz uważam, że państwo robią to doskonale. Ale jeżeli coś jest nie tak, to ja zadzwonię do swojego kolegi!
    Seksuolog dzwoni i mówi do kolegi:
    - Słuchaj, jest u mnie taka para, która twierdzi, że coś jest nie tak, ale kochają się jak najęci!
    - Taki niski, łysy i blondyna? - pyta go kolega.
    - No tak i co z tego?
    - Ty, stary, ty goń ich! Oni chaty nie mają!


    Zarozumiały Jasio pyta fryzjera:
    - Czy pan już kiedykolwiek kogoś strzygł?
    -Owszem. Gdy byłem młodzieńcem, strzygłem barany i dziś, po tylu latach, przytrafił mi się jeden.


    Nie wnikaj, bo wsiÄ…kniesz.


    Przychodzi trup baby do lekarza i kładzie się na leżance.
    -Co się pani tu tak rozkłada! - krzyczy lekarz.
    -A co, mam gnić w poczekalni?!


    Tegoroczna nominacja do Oscara w kategorii "efekty specjalne": Osama bin Laden.


    Mąż do żony:
    - Kochanie, nie widziałaś moich papierosów?
    - Nie.. Ale zapytaj Jasia, już trzeci raz myje dzisiaj zęby.


    Matematyczka:
    - Wszystko jest trudne, dopóki nie jest łatwe.


    Policjant przesłuchuje podejrzanego:
    -Dlaczego nie wzywał pan pomocy, kiedy bandyta zabierał panu zegarek?
    -Bałem się otworzyć usta. Mam złote zęby!


    - Panie kierowniku, chcialbym z panem pogadac w trzy oczy...
    - Jak to w trzy oczy? Chyba w cztery oczy?
    - Nie, tylko w trzy, bo na to co zaproponuje jedno oko trzeba bedzie przymknac.


    Co powinien wiedziec student?
    - Wszystko!
    - Co powienien wiedziec asystent?
    - Prawie to wszystko,co student.
    - A adiunkt?
    - W jakiej ksiazce jest to, co powienien wiedziec student.
    - Docent?
    - Gdzie jest ta ksiazka.
    - A co powienien wiedziec profesor?
    - Gdzie jest docent...






    Przychodzi baba do lekarza, a | - Ty mi się nie podobasz, bo | - Pisz wyraźnie i nie żałuj | W świąteczny wieczór żona | Dzieci miały przynieść do s | Przychodzi Francuska mysz do b | Na lekcji religii ksiądz pyta | W obserwatorium astronomicznym | Mama pyta Jasia: - Dlaczego m | 15-letni młodzieniec przychod | Góry. Pada deszcz. Przechodz& | Wyszedł anemik z psem do park | Przychodzi baba do lekarza: | Nauczycielka kazała dzieciom | Pan Jarząbek był człowiekie | U dentysty mama prosi Jasia: | Przychodzi baba do lekarza i n | Trzy koleżanki rozmawiają o | Jasio pyta ojca: - Tato, czy | Kubek wódki, albo dwa, by nau | Pytanie na egzaminie z interny | Jak nazywa się zjawisko farbo | -Panie doktorze, co pan powie | Na egzaminie koncowym z anatom | - Sprzedam dolinę. Podpisano |