Humor: dowcipy, kawa³y


  • o Jasiu
  • z cyklu przychodzi baba do lekarza
  • o Bin Ladenie
  • cyrkowe
  • o Frankensteinie
  • historyczne
  • z cyklu kÄ…cik belfra
  • komputerowe
  • napisy na murach
  • o Adamie MaÅ‚yszu
  • o alkoholikach i alkoholu
  • o anemikach
  • o babciach
  • o blondynkach
  • o dziadkach
  • o fryzjerach
  • o góralach
  • o jaskiniowcach
  • o kobietach
  • o kosmosie
  • o księżycach
  • o lekarzach
  • o małżeÅ„stwie
  • o pijakach
  • o Polaku Niemcu i Rusku
  • o policji
  • o prawnikach
  • o sÄ…siadach
  • o sekretarkach
  • o studentach
  • o szefie

  • Przychodzi facet do lekarza i mówi:
    - Panie doktorze, nie piję, nie palę, nie używam; czy w związku z tym będę dłużej żył?
    - Teoretycznie - tak, ale po co?!


    Jasio pyta ojca:
    - Tato, czy to prawda, co mówiła wczoraj pani Kowalska, że ludzie pochodzą od małpy?
    - Być może synku, nie znam rodziny pani Kowalskiej...


    - Czym dla nas jest Bóg? - pyta katechetka na lekcji.
    - Pasterzem - odpowiada Kasia.
    - A czym my jesteśmy dla BOGA?
    W klasie cisza, nagle Jasiu mówi:
    - Grupą baranów



    Siedzą sobie pod Wielką Krokwią baca i skoczkowie. Słucha góral, jak zawodnicy się przechwalają: jeden, że skoczył 140 metrów, drugi, że pobił rekord skoczni... W końcu mówi:
    - To ja raz tyż sobie skocyłem. Lecę wysoko, już wylatuję nad Zakopane, już lecę nad Gubałówką... a tu halny zaduł i zaniosło mnie z powrotem na czterdziesty metr.


    Nie kradnij - władza nie znosi konkurencji


    Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik.
    - Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze! - prosi z przerażeniem na twarzy.
    Lekarz obejrzał słoik i mówi:
    - Bez wÄ…tpienia tasiemiec, proszÄ™ pani.
    - To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam, że to cały system nerwowy.


    Doktor mówi do pacjenta:
    - No no, jest pan zdrowy jak byk! Wszystkie wyniki w porządku! Z seksem też pan chyba nie ma problemów?
    - Cóż, tak ze trzy razy w tygodniu to sobie dogodzę.
    - Trzy razy w tygodniu? Z pana kondycją to i trzy razy dziennie można by było.
    - Niby tak, ale pan doktor wie, jaki jest los proboszcza na wiejskiej parafii...


    - Jasiu, dlaczego chodzisz z brudnymi uszami?
    - Innych nie mam, proszÄ™ pani.


    Radiowozem jedzie dwóch policjantów.
    -Ty, widzisz ten las?
    -Nie, drzewa mi zasłaniają!


    Rok 2033. Pasażerska rakieta startuje z Ziemi na Marsa i po chwili jest już w przestrzeni kosmicznej. Z głośnika słychać głos:
    -Szanowni państwo, witamy na pokładzie naszego wahadłowca. Lot jest w pełni automatyczny i przebiega zgodnie ze wskazaniami urządzeń kontrolowanych przez centralny komputer. Mogą się państwo czuć całkowicie bezpiecznie, gdyż cały system naszego komputera został gruntownie sprawdzony przez techników-elektroników i absolutnie nic, a nic nie może się zepsuć... nie może... się zepsuć... nie... kontroli... ni... może...
    -Co znaleziono po katastrofie promu kosmicznego Challenger?
    -KasetÄ™ z nagranym zdaniem: "A wy kurde?".






    Mróz siarczysty, ludzie idą | Jak zająć blondynkę przez c | Owoce zakazane także należy | Dzieci w szkole sprzeczają si | Czemu Małysza zna cała Polsk | Z dzienniczka: - Syn wyje jak | Pani od historii: - Najwięks | Dlaczego Małysz tak daleko sk | Przy konfesjonale klęczy mło | -To nadzwyczajne, że tak bard | Doktor Frankenstein i jego pot | Pani pyta się w szkole: - G | Przychodzi baba do lekarza z c | Mały Jaś mówi: - Mamusiu, | Najpierw kolacja, potem kopula | Jasiu mowi do ojca: -Tato! W | Koło kobiety stoi w autobusie | - Dlaczego ciągle spóźniasz | Jestem mały Talibanek, Mam | Palenie albo picie - wybor nal | Przychodzi baba do lekarza z w | Prokurator przesłuchuje polic | Przychodzi baba do lekarza z g | Adwokat pyta swojego klienta: | Dowódca rosyjskiej rakiety me |

    Sylwester Anglia fotografia reporta¿owa szybkie czytanie najlepsza muzyka oemonly.com