
Kowalski spotyka Nowaka.
-Wiesz, mam pieruński smak.
-A ja mam pół litra - mówi na to Nowak - ale nie mam miarki.
-Miarkę to mam w gębie - śmieje się Kowalski.
Gdy Nowak wręczył mu całą butelkę, Kowalski pociągnął tak, że nic we flaszce nie zostało. Nowak popatrzył i spokojnie wycedził przez zęby:
-Wiesz, ja ci nie żałuję tej gorzały, ale tą miarkę muszę ci roztrzaskać.
- Pojedziemy na wycieczkę, ale uwaga! Wycieczka to nic innego jak przeniesienie szkoły w TEREN - weźcie książki.
Mąż wraca późną nocą do domu, ale nie chcąc obudzić żony, rozbiera się już w przedpokoju i nago wślizguje się do sypialni. Żona jednak się budzi i widząc golasa mówi:
- To dziś przepiłeś nawet ubranie?!
Komentator sportowy nadaje relację z zawodów w piciu napoju narodowego.
- Proszę państwa na scenę wychodzi zawodnik francuski, będzie pił wino szklankami. I pierwsza, druga, ..., piąta i złamał się, złamał się zawodnik francuski.
- Ale teraz na scenę wchodzi zawodnik polski, będzie pił "Żytnią" butelkami, no i pierwsza, druga, ..., dziesiąta i złamał się, złamał się zawodnik polski.
- Ale już na scenę wychodzi główny faworyt zawodnik rosyjski, będzie pił bimber czerpakiem z wiadra. No i pierwszy czerpak, drugi, ..., piętnasty i złamał się, złamał się czerpak. Zawodnik rosyjski będzie pił bimber prosto z wiadra.
Dwie blondynki jadÄ… tramwajem. Jedna z nich pyta motorniczego:
-Czy tym tramwajem dojadÄ™ do dworca PKP?
-Tak.
-A ja? - pyta druga.
Czym różni się Małysz od Gołoty?
Małysz dłużej wytrzymuje w powietrzu niż Gołota na ringu
W tramwaju babcia pyta młodego człowieka
-Jak się dostać do filharmonii?
-Trzeba dużo ćwiczyć, babciu
Na lekcji religii ksiÄ…dz pyta dzieci:
-Kto z was chce pójść do nieba?
Wszystkie dzieci podnoszą ręce. Wszystkie obróć Jasia.
-A ty Jasiu, nie chcesz iść do nieba?
-Na piechotÄ™? Jak zostanÄ™ kosmonautÄ…, to polecÄ™ do nieba promem kosmicznym!
Leci helikopterem: Polak, Niemiec i Rusek.
Polak rzucił granata.
-Babciu dlaczego płaczesz?
-Bo ktoś mi zabił kota.
Niemiec strzelił karabinem: MP40
-Babciu dlaczego płaczesz?
-Bo ktoś mi zabił psa.
Rosianin podłożył bombe pod stodołe.
-Babciu dlaczego tak się śmiejesz?
-Bo dziadek pierdną i stodoła się zawaliła
Byli sobie: Polak, Rusek i Niemiec. Spotkał ich diabeł i powiedział, że nie weźmie do piekła tego, kto najbardziej cierpiał za życia.
Rusek mówi:
- Kiedy wracałem od szwagra i się potknąłem uderzając głową w krawężnik, to myślałem, że umrę.
Kolejny mówi Niemiec:
- Jak kiedyś ostrzyłem kosę to mi się wyślizgnęła i obcięła mi dwa palce. Co za ból!
Kolejny mówi Polak:
- Jak wracałem od kolegi na rowerze i mi się przyrodzenie w łańcuch wkręciło, to z bólu dzwonek odgryzłem...
SIncrease Riwiera Turecka bilety lotnicze ANALITYKA PRZEMYS£OWA Taxi baga¿owe Warszawa Bluzki Mexx Rejsy Chorwacja kredyt hipoteczny remonty unia
Biura rachunkowe