
W środku nocy patrol policji zatrzymuje dziwkę. Po spisaniu personaliów policjant pyta ją o zawód.
-A tak chodzÄ™... od latarni do latarni.
-Wacek pisz: pogotowie energetyczne.
- Mamo, dzieci śmieją się ze mnie, bo mam duże zęby.
- To nie prawda, ale nie mów już nic więcej, bo mi podłogę dziurawisz
Kowalski: Proszę wybaczyć panie kierowniku, ale w tym miesiącu nie dostałem premii...
Kierownik: Wybaczam panu.
- A zeszyt gdzie masz? Na zwolnieniu lekarskim?
Do zakładu fryzjerskiego wjeżdża na motocyklu zarośnięty facet w czarnej skórzanej kurtce i krzyczy:
-Strzyżenie, golenie i... Oooodjazd!
Kto ty jesteÅ›?
Wąglik mały.
Jaki znak twój?
Proszek biały.
Umiesz zabić?
Problem żaden.
Kto twym bogiem?
Sam Bin Laden
Jestem teraz w telefonie,
Zaraz umrzesz kutafonie.
Fryzjer został skazany na karę śmierci. Sędzia pyta:
--Czy ma pan jakieś ostatnie życzenie?
-Tak. Chciałbym ogolić pana sędziego naostrzoną brzytwą.
Późnym wieczorem Kowalski, chwiejąc się lekko na nogach, wraca do domu.
-Dopiero miesiąc my po ślubie - lamentuje Maryjka - a ty już tak późno do domu przyłazisz!
-Nie mogłem przyjść wcześniej - tłumaczy się Kowalski - bo musiałem opowiedzieć kamratom w szynku, jaki żem jest szczęśliwy.
Kowalski w restauracji wyciąga włos z zupy. Po chwili wyciąga drugi, trzeci, czwarty... Zdenerwowany woła kelnera:
-Panie, zanieś pan tę zupę do fryzjera, trzeba ją porządnie wyczesać!
Włamywacz skarży się koledze:
-Ale miałem pecha. Wczoraj włamałem się do domu prawnika, a on mnie nakrył. Powiedział, żebym zmykał i więcej się nie pokazywał.
-No to jednak miałeś szczęście!
-Szczęście? Policzył sobie 300zł za poradę!
crm doniczki sala weselna warszawa materace wycieczki turcja urząd skarbowy studniówka produkt Badania opinii katalog
Projekty domów