
-Dzień dobry sąsiadko, czy pani słyszała ostatnią wiadomość o Kowalskich?
-Nie, nie słyszałam...
-A ja słyszałam, że pani już słyszała.
Pani w szkole:
- Czy pamiętaliście, aby przez weekend zrobić dwa dobre uczynki?
Na to odzywa siÄ™ JaÅ›:
- Tak. Jak przyjechałem w sobotę do cioci, to się ucieszyła, a jak następnego dnia wyjeżdżałem, cieszyła się jeszcze bardziej!
Nauczycielka pyta Stasia: - Zrobiłeś zadanie? - Proszę pani, mamusia zachorowała i musiałem wszystko w domu robić... - Siadaj, dwója! A ty Witku, zrobiłeś zadanie? - Ja proszę pani musiałem ojcu pomagać w polu... - Siadaj, dwója! A ty Jasiu, zrobiłeś zadanie? - Jakie zadanie, proszę pani, mój brat wyszedł z więzienia, taka balanga była, że szkoda gadać! - Ty mnie tutaj swoim bratem nie strasz! Siadaj, trója.
Pani do szkoły przyszła w sukience z dużym dekoltem i nowym wisiorkiem w kształcie samolotu. Jasio przez całą lekcję patrzy się na nauczycielkę. Nagle nauczycielka mówi do Jasia:
- Co Jasiu podoba ci się mój nowy wisiorek w kształcie samolotu?
A Jasiu:
- Nie, te dwie bomby pod skrzydłami.
Jasio przychodzi do domu. Mama krzyczy:
- Dlaczego masz takie brudne ręce
- Bo bawiłem się w piaskownicy!!
- Ale dlaczego masz czyste palce
- Bo gwizdałem na psa!!
Przychodzi Jasio do domu zapłakany i mówi:
- Mamo wszyscy się ze mnie śmieją, że mam dużą szyję!
- Nie masz dużej szyi, ale wyjrzyj przez komin, czy tata idzie.
Na matematyce:
- Wy sobie rysujcie w zeszycie, a ja sobie szkicnÄ™ na tablicy.
Osama bin Laden organizuje wycieczkÄ™ turystycznÄ….
- Proszę wsiadać, dziś za pół ceny ... szybko i precyzyjnie do USA
- A zwiedzimy najwyższe budynki swiata? - pytają ciekawscy turyści
- Jak najbardziej , Jak najbardziej - odpowiada Bin Laden
Jechali raz sobie Polak,Niemiec i Rusek na moście zatrzymuje ich diabeł i mówi:
-Przepuszcze tylko tego kto rozwali se wóz kopniakami.
Na to Polak podjeżdża swym maluchem jednym komniakiem wóz sie rozlatuje.Podjeżdża Niemiec swoją limuzyną kopie,kopie i nie może rozwalić swego wozu. A tu luka Polak Niemiec na przemian płacze i się smieje. Pyta się Polak:
-Dlaczego beczysz?
-Bo nie mogę rozwalić swego wozu kopniakami.
-A dlaczego sie śmiejesz?
-Bo Rusek przyjechał czołgiem.
Przychodzi facet do lekarza.
- Co się stało? - pyta lekarz.
Na to facet po cichutku:
- Panie doktorze to ja, baba, tylko się tak przebrałam!
dyski-twarde-gniezno.info artyku³y biurowe ustka ¯yczenia na urodziny maszyny wózki widÅ‚owe fotele komputer praca Siedlce tworzenie stron
Kserokopiarki