
Jasio pyta ojca:
- Tato, czy to prawda, co mówiła wczoraj pani Kowalska, że ludzie pochodzą od małpy?
- Być może synku, nie znam rodziny pani Kowalskiej...
Chłopak wyjął żabkę i mówi:
-Jestem informatykiem, na dziewczyny nie mam czasu, ale gadająca żaba to fajna rzecz
Nie trać głowy - gilotyna
Nie lubiany szef zostawia kartkÄ™ na biurku:
- Jestem na cmentarzu.
Po powrocie zastaje dopisek:
- Niech ci ziemia lekką będzie.
- Dziadku! Dziadku Dlaczego babcia tak biega między drzewami? Pyta mały Jasio.
Dziadek przeładowuje sztucer i krzyczy:
- Zamknij mordę gówniarzu i kulki podawaj
-Co blondynka robi rano?
-Wstaje z łóżka, myje się, robi makijaż, ubiera się i wraca do domu.
Jaś wraca do domu cały zmoczony.
- Co się stało? - pyta się matka.
- Bawiliśmy się w psy.
- No i co?
- Ja byłem latarnią...
Na nic skrzydla, kiedy ptasi mozdzek.
No risk - no fun (napis na szkole)
-Dlaczego pani wpatruje siÄ™ w mojÄ… bieliznÄ™? -pyta Kowalska sÄ…siadki. -Czy pani swojej nigdy nie wiesza?
SÄ…siadka: Owszem, ale dopiero po wypraniu.
Si³a Sióstr luksusowe ³azienki ustka Pi³a tango hp 78d reklama w rumunii ubezpieczenia komunikacyjne naczepa ruchoma podÅ‚oga kosmetyki pozycjonowanie
Gabloty ekspozycyjne