
- Jasiu, dlaczego masz brudne ręce?
- Myłem szyję proszę pani.
Jasio przychodzi do domu. Mama krzyczy:
- Dlaczego masz takie brudne ręce
- Bo bawiłem się w piaskownicy!!
- Ale dlaczego masz czyste palce
- Bo gwizdałem na psa!!
Sika sobie facet pod kościołem, nagle podchodzi staruszka i pyta się:
-Czy mogę panu potrzymać jedno jajeczko?
Facet zdziwiony pytaniem patrzy na babunie i widzi, że jest stara i zaraz zejdzie z tego świata. Więc się zgadza. Po chwili staruszka:
-Czy mogę potrzymać panu drugie jajeczko. Facet znowu spojrzał na babunie i odpowiedział że może. Nagle staruszka zaczeła zgniatć mu jajka i mówiąc:
-Pod kościołem się nie siusia
Potwora Frankensteina jadącego mercedesem zatrzymuje policjant z drogówki.
- Przekroczył pan dozwoloną prędkość. Poproszę o prawo jazdy.
Po zajrzeniu do prawa jazdy Frankensteina, policjant mówi:
- Co za obrzydliwa morda!
Na to Frankenstein:
- Obrzydliwa? Lepiej niech pan spojrzy w lustro!
Żona chciała się przypodobać mężowi, więc poszła do fryzjera, "strzeliła" sobie cool fryz. Przychodzi do domu... a mąż nic - czyta gazetę nawet nie zauważył żadnej zmiany. Na następny dzień myśli: "Trzeba sobie zrobić porządny makijaż to na pewno zauważy." Tak też zrobiła. Przychodzi do domu a mąż nic nie zauważył. Na trzeci dzień poszła kupić jakieś wdzianko. Mąż nadal jej nie zauważa. Więc sobie myśli on mnie w ogóle nie zauważa jutro założę maskę przeciwgazową. Nazajutrz siedzą sobie przy obiadku. Mąż spogląda znad gazety, patrzy, patrzy i mówi:
- A coś ty sobie, k**wa. brwi ogoliła!?
Przychodzi baba do lekarza. Lekarz ją bada i mówi:
-musi pani unikać chodzenia po schodach
Po jakimÅ› czasie ta sama baba u tego samego lekarza:
-no, widzÄ™ poprawÄ™
-a mogę już chodzić po schodach?
-oczywiście
-BOGU DZIĘKI Chodzenie po rynnie na siódme piętro już mnie męczyło!
Zagadka. Na Księżycu rozbił się rosyjski prom kosmiczny. Kto z załogi się uratował?
-Palacz i cieśla okrętowy.
Na muzyce:
- Odwróć się twarzą do buzi...
Kowalski postanowił zaprowadzić w domu porządek. Wraca podpity i od progu woła:
- Za trzy minuty widzę na stole obiad i pół litra!
- Jak to?! - protestuje żona.
- Co takiego?! - wtóruje teściowa.
- A tak to! - replikuje Kowalski - Jestem panem tego domu, czy nie?
Zjadł, wypił i mówi:
- A teraz prześpię się z teściową!
- Jak to?! - krzyczy żona.
- Tak to! On jest panem tego domu - zgadza się teściowa.
Na polskim:
- Janko Muzykant fiukał na fiukałce.
ustka Rubikon ustka Skalpel bielizna praca ogłoszenia autowarsztat homary katalog członek
ERP