Humor: dowcipy, kawa³y


  • o Jasiu
  • z cyklu przychodzi baba do lekarza
  • o Bin Ladenie
  • cyrkowe
  • o Frankensteinie
  • historyczne
  • z cyklu kÄ…cik belfra
  • komputerowe
  • napisy na murach
  • o Adamie MaÅ‚yszu
  • o alkoholikach i alkoholu
  • o anemikach
  • o babciach
  • o blondynkach
  • o dziadkach
  • o fryzjerach
  • o góralach
  • o jaskiniowcach
  • o kobietach
  • o kosmosie
  • o księżycach
  • o lekarzach
  • o małżeÅ„stwie
  • o pijakach
  • o Polaku Niemcu i Rusku
  • o policji
  • o prawnikach
  • o sÄ…siadach
  • o sekretarkach
  • o studentach
  • o szefie

  • W parku:
    - Jasiu, zobacz, pajÄ…k je biedronkÄ™.
    - A co to jest "dronka", mamusiu?


    W pewnej wędrownej trupie cyrkowej magik wyczarowywał z kapelusza jajka, kurę oraz koguta. Wkrótce trupa rozleciała się. Po kilku miesiącach bezrobotny magik otrzymał list z propozycją występów w innym cyrku. Odpisał:
    "Za późno. Numer zjedzony".


    Profesor od matematyki do ucznia:
    - Proszę doprowadzić tablicę do zielonego stanu!


    W trakcie egzaminu jeden ze studentow poprosil o otwarcie okna (upal). Profesor stwiedzil:
    - "Okno mozna otwozyc, orlow tu nie ma, nie wyfruna" (wlasnie zlapal kilku na sciaganiu).
    Po egzaminie, gdy juz wszyscy wychodzili, ten sam student spytal:
    - "Ooo!?, pan Profesor tez drzwiami?"


    Szpital psychiatryczny. Ordynator oprowadza młodego psychiatrę po oddziale:
    - Tutaj jest sala Napoleonów, a tutaj - mechaników samochodowych...
    - A gdzie oni sÄ…? Nikogo nie widzÄ™.
    - Leżą pod łóżkami i naprawiają...


    Przychodzi Jasio do domu zapłakany i mówi:
    - Mamo wszyscy się ze mnie śmieją, że mam dużą szyję!
    - Nie masz dużej szyi, ale wyjrzyj przez komin, czy tata idzie.


    Pijak podchodzi do policjanta stojÄ…cego na ulicy.
    -Czy mogę koło pana postać?
    -Nie wypada, aby palant stał przy sokole - odpowiada policjant.
    W tym momencie pijak unosi ramiona i mówi:
    -To ja już odlatuję!


    Konczy mi sie spray...


    W liście z kolonii Jasiu pisze do rodziców:
    - Tutaj jest pięknie, jestem bardzo zadowolony, dużo leżę i odpoczywam. Bądźcie spokojni i nie martwcie się o mnie.
    PS. Co to jest epidemia?



    Siedzi ojciec z nieco przytępawym synem - Jasiem i strofuje go:
    - Ty! Ty... ty jesteś głupi jak ten stół! - i dla oddania powagi parokrotnie stuka w przedmiotowy stół. Jasio patrzy się tępym wzrokiem na tatusia i mówi:
    - Tato... Otwórz... Ktoś puka...







    Mama do syna: -Grzesiu! Patr | Pijany Kowalski idzie przez pa | -PrzestÄ™pstwo dokonane zostaÅ | -Czy speÅ‚niÅ‚y siÄ™ twoje mar | - Pisz wyraźnie i nie żaÅ‚uj | Przychodzi baba do lekarza, a | Na matematyce: - StrzeliÅ‚eÅ› | MaÅ‚y Jasio podglÄ…da swoja si | Hipnotyzer w cyrku wskazuje na | Uwagi w dzienniczku: - RobiÅ‚ | Przycodzi baba do lekarza ze s | -Dlaczego blondynki liżą zeg | Przychodzi baba do lekarza z w | UczeÅ„: - IdÄ™ siÄ™ zaÅ‚atwiÄ | Przychodzi baba do lekarza i m | Chemiczka: - Nauczenie siÄ™ o | ZapÅ‚akany Jasiu przychodzi do | Pani na lekcji biologii pyta: | Przychodzi baba do lekarza z w | -Na czym polega problem z żar | Cyrkowy magik po swoim kolejny | Na lekcji WF: - BolÄ… CiÄ™ no | Pijak jedzie tramwajem, i ledw | Dzieci w szkole mialy przygoto | - Panie doktorze, co dziennie |

    luksusowe ³azienki witryny meble dojazd ustka ustka
    Eyewear wypożyczalnia samochodów Warszawa Ogrody zimowe Importer odzieży używanej nissan świadectwa energetyczne