Humor: dowcipy, kawa³y


  • o Jasiu
  • z cyklu przychodzi baba do lekarza
  • o Bin Ladenie
  • cyrkowe
  • o Frankensteinie
  • historyczne
  • z cyklu kÄ…cik belfra
  • komputerowe
  • napisy na murach
  • o Adamie MaÅ‚yszu
  • o alkoholikach i alkoholu
  • o anemikach
  • o babciach
  • o blondynkach
  • o dziadkach
  • o fryzjerach
  • o góralach
  • o jaskiniowcach
  • o kobietach
  • o kosmosie
  • o księżycach
  • o lekarzach
  • o małżeÅ„stwie
  • o pijakach
  • o Polaku Niemcu i Rusku
  • o policji
  • o prawnikach
  • o sÄ…siadach
  • o sekretarkach
  • o studentach
  • o szefie

  • ZapÅ‚akany Jasiu przychodzi do domu. Matka pyta co siÄ™ staÅ‚o, a Jasiu na to:
    - Spóźniłem się do szkoły i dla mnie zostało najgorsze świadectwo!


    Spotykają się dwie przyjaciółki:
    -Wiesz, mój syna ma trzy miesiące i już siedzi!
    -Tak, a za co?


    Z czego smieja sie Niemcy ?
    Jakie jest zdanie, które składa się z czterech kłamstw i z ośmiu słów?
    Uczciwy Polak jedzie trzeźwy do pracy własnym samochodem.


    Facet widzi policjanta prowadzÄ…cego na sznurze kozÄ™.
    -DokÄ…d prowadzisz tego barana?
    -To nie baran, to koza.
    -Nie do ciebie mówiłem


    W szpitalu:
    Lekarz obserwuje młodziutką, piękną pielęgniarke. Przyglada się jej, w końcu kiwa na nią palcem wolajc ja do siebie. Idą przez hol, uśmiechając się do siebie. Wchodzą do pokoju lekarza. Sytuacja zaczyna robic się coraz bardziej gorąca. W końcu pielęgniarka nieśmialo mówi:
    -Pan doktor to chyba anestezjolog?
    -Tak, a skÄ…d panienka wie?
    -A bo nic nie czuje


    - Panie profesorze, nie uważam, że zero jest odpowiednią dla mnie oceną.
    - Ja też nie uważam, ale nie znam niższej!


    Fryzjer strzygąc klienta zauważa:
    - To śmieszne. Niedawno goliłem faceta, który nazywa się Kowal, a jest piekarzem. Albo pan: nazywa się Kucharski, a jest pan hydraulikiem.
    -Co w tym śmiesznego? Pan nazywa się Brzytwa, a jest pan tępy!


    Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza.
    - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz.
    - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga...


    Matematyczka:
    - Znak nieskończoności to jest ósemka po dobranocce.


    Przychodzi baba do lekarza :
    - Panie doktorze źle się czuje.
    Lekarz zbadał babę
    - Niech pani codziennie rano na czczo wypija jedno jajko.
    - Panie doktorze, ale ja nie znoszÄ™ jajek.
    - A kto je pani każe znosić?






    Leje trzech pijanych gosci pod | Mamy prawo do szczęścia, ale | Przychodzi Etiopczyk do domu. | Rodzina je spokojnie obiad, aŠ| Idzie kleryk, wdepnął w gów | Po patrolu policjant wraca na | Dobre piwo jest jak halny, wzm | Na polskim: - Janko Muzykant | W pewnej wędrownej trupie cyr | -A na poty dawała pani mężo | Co powinien wiedziec student? | Pytanie: Co to znaczy niskie f | Kobieta miała męża który s | Wszystkie komputery są kompat | Do lekarza przychodzi baba w c | Na egzaminie z chemii profesor | Przychodzi baba do lekarza ze | Tylko kanibal nie gardzi czł | - Jesteśmy jak rodzina, dlate | - Jasiu, czy twój ojciec nie | Pijak podchodzi do policjanta | Stoi Jaś na ulicy i woła: | Uniwersytet Warszawski, wydzia | Jasio zza drzwi łazienki woł | Nocą policjant zauważa męż |

    Epizod II: Rapnastyk certyfikaty ssl ustka ustka Samo ¿ycie (nielegal)
    galwanot kosmetyki gadżety reklamowe biuro księgowe kraków rejsy morskie Kserokopiarki