
Do klasy wchodzi wizytator, i pyta:
- Co wy dzieci jadacie, że tak pięknie wyglądacie?
- Wstaje Jasiu i mówi:
- Jadamy irysy, ty pacanie łysy!
Przed komisją wojskową staje młody człowiek. Sierżant pyta:
-Nazwisko i imiÄ™?
-Jan FÄ…fara.
-Zawód?
-Kelner.
-A kim chciałbyś być w wojsku?
-Kosmonautą i walczyć z kosmitami.
-Bardzo dobrze, dać go do stołówki.
-Dlaczego akurat tam? - dziwi siÄ™ FÄ…fara.
-Będziesz walczyć z latającymi talerzami po każdym obiedzie!
Przychodzi anemik do sklepu i mówi:
- PooprooszÄ™ kuubeek woodyy.
Sprzedawca dał mu go. Po pięciu minutach znów anemik przychodzi:
- PooprooszÄ™ szklaankÄ™ woodyy.
I tym razem sprzedawca dał mu. Gdy po kolejnych pięciu minutach anemik wrócił i poprosił o to samo, sprzedawca nie wytrzymał i zapytał:
- A po co panu ten kubek wody?
- Boo mii siÄ™ doom paalii.
-Blondynka i brunetka wypadły równocześnie z dziesiątego piętra. Która z nich spadnie pierwsza?
-Brunetka. Blondynka zawsze siÄ™ gdzieÅ› zgubi.
-Jak z 10 blondynek wybrać najgłupszą?
-Losowo
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze ja mam problemy z oddawaniem moczu
- Ile lat?
- 84
- OOO, To już pani swoje oddała, następny
Nauczycielka kazała dzieciom napisać zdanie z wyrazem "ananas". Zosia odczytuje swoje:
- Ananas jest bardzo smacznym owocem. Nauczycielka ją chwali i prosi Pawła. Chłopiec czyta:
- Ananasy uprawia się w ciepłych krajach. Na koniec przychodzi kolej na Jasia:
- Brat kupił wczoraj kiełbasę, zjadł ją sam A Na Nas nawet nie spojrzał.
Radiowozem jedzie dwóch policjantów.
-Ty, widzisz ten las?
-Nie, drzewa mi zasłaniają!
Do apteki wpada blady, drżący chłopiec:
- Czy ma pani jakieś środki przeciwbólowe?
- A co cię boli chłopcze?
- Jeszcze nic, ale ojciec właśnie ogląda moje świadectwo.
To jest sms szczęscia. Wyślij go do 5 osób. Helena W. wysłala i wygrała pralkę. Leszek M. wysłał i wygrał wybory. George B. nie wysłał i rozjebało Pentagon.
Po¶ciel materace serwery www uchwyty plazma noclegi kraków pióra dÅ‚ugopisy Agencja SEM uczelnie Olsztyn torrent Komputery, SprzÄ™t
suplementy