
- Ja tego od Was nie będę wymagała, ale jak zapytam, to proszę to umieć.
Pukanie zepsute - proszę dzwonić.
Pijany zyje dwa razy krocej, ale widzi dwa razy wiecej.
Ksiądz Pleban zasadził sobie w ogrodzie jabłoń. Kiedy przyszedł czas zbiorów ktoś zerwał mu wszystkie jabłka. Stało się tak i w następnym roku. W końcu Pleban zdenerwował się i postanowił złapać złodzieja. Pewnego wieczoru schował się w krzakach i czekał. Nagle zobaczył ciemną postać wchodząca na drzewo, szybko wyskoczył z za krzaków dobiegł do złodzieja złapał go za jaja i krzyknął:
- Kim jesteÅ›? Gadaj!
Cisza. Jeszcze raz krzyknął mocniej ściskając mu jaja:
- Gadaj ktoÅ› ty?!
Cisza. W końcu ścisnął mu jaja z całej siły i ponownie krzyknął:
- Gadaj, kim jesteÅ›, albo...
Po chwili ciszy usłyszał odpowiedz cichutkim głosikiem:
- Józek, niemowa, ze wsi...
Na matematyce:
- Wy sobie rysujcie w zeszycie, a ja sobie szkicnÄ™ na tablicy.
Okulista przez kilkanaście minut próbuje dobrać odpowiednie oprawki okularów staruszce.
-Szanowana pani, dobranie odpowiednich oprawek nie jest takie łatwe...
-Z pewnością. Zwłaszcza, że to mają być okulary dla mojego męża!
Nauczycielka geografii do Jasia:
- Jasiu, powiedz gdzie leży kanał Sueski.
- Nie wiem, nie mam takiego kanału na kablówce.
- Szefie, musze dostac podwyzke!
- Oczywiscie, oczywiscie. Niech Kowalski do mnie przyjdzie w poniedzialek, jak jeszcze bedzie u nas pracowac...
Włamywacz skarży się koledze:
-Ale miałem pecha. Wczoraj włamałem się do domu prawnika, a on mnie nakrył. Powiedział, żebym zmykał i więcej się nie pokazywał.
-No to jednak miałeś szczęście!
-Szczęście? Policzył sobie 300zł za poradę!
W zakładzie fryzjerskim uczeń zaczął golić faceta. Niechcący zaciął go, a szef zakładu widząc to zamachnął się na ucznia pięścią, aby wymierzyć mu karę. Uczeń uchylił się i cios wylądował na... nosie klienta.
Uczeń goli dalej, ale ręce zaczęły mu się trząść ze strachu, więc zaciął ponownie faceta. Szef znów chciał uderzyć ucznia, lecz ten znów się odchylił i facet dostał w gębę.
Uczeń goli faceta dalej i trzęsie się jak galareta. Z tego strachu obsunęła mu się ręka i obciął facetowi ucho. Ten wystraszony szepcze:
-Kopnij pan to ucho pod stół, bo jak szef zobaczy, to mnie chyba zabije!
ustka hp 42x u¿yteczne Kredyt hipoteczny w ING Bank ¦l±ski UniSexBlues łóżeczka inwestycje http://www.przyjazny.katalog-seo.info KanaÅ‚ Komputery Home installation
Termowizja