Humor: dowcipy, kawa³y


  • o Jasiu
  • z cyklu przychodzi baba do lekarza
  • o Bin Ladenie
  • cyrkowe
  • o Frankensteinie
  • historyczne
  • z cyklu kÄ…cik belfra
  • komputerowe
  • napisy na murach
  • o Adamie MaÅ‚yszu
  • o alkoholikach i alkoholu
  • o anemikach
  • o babciach
  • o blondynkach
  • o dziadkach
  • o fryzjerach
  • o góralach
  • o jaskiniowcach
  • o kobietach
  • o kosmosie
  • o księżycach
  • o lekarzach
  • o małżeÅ„stwie
  • o pijakach
  • o Polaku Niemcu i Rusku
  • o policji
  • o prawnikach
  • o sÄ…siadach
  • o sekretarkach
  • o studentach
  • o szefie

  • Użytkownik komputera dzwoni do pomocy technicznej:
    -Jaka to usterka?- pyta technik.
    -Z zasilacza wydobywa siÄ™ dym.
    -Trzeba wymienić zasilacz.
    Nie! Muszę tylko zmienić pliki startup.
    -Proszę pana, zasilacz jest uszkodzony. Musi pan go wymienić.
    -W żadnym razie! Jeden facet powiedział mi, że muszę tylko zmienić pliki
    startup i to usunie problem! Wszystko czego potrzebuję, to znać polecenie.
    -Przepraszam. Normalnie nie informujemy o tym klientów, ale istnieje nie
    udokumentowane polecenie DOS-u, które usuwa problem.
    -Wiedziałem!
    -Proszę dodać linię LOAD NOSMOKE.COM na końcu pliku CONFIG.SYS. Proszę mi
    powiedzieć, czy się udało.
    Kilka minut później:
    -To nie działa. Mój zasilacz wciąż dymi.
    -No tak, jakiej wersji DOS-u pan używa?
    -MSDOS 6.22.
    -Tu jest pana problem. Ta wersja DOS-u nie zawiera NOSMOKE. ProszÄ™
    skontaktowac sie z Microsoftem i poprosić o nakładkę, która będzie zawierała
    ten plik. Proszę mi powiedzieć, czy się udało.
    Godzinę później:
    -PotrzebujÄ™ nowego zasilacza.
    -Jak pan do tego doszedł?
    -Zadzwoniłem do Microsoftu i zapytałem o NOSMOKE. Wtedy oni zaczęli mi
    zadawać pytania na temat typu mojego zasilacza.
    -I co panu powiedzieli?
    -Powiedzieli mi, że mój zasilacz nie jest kompatybilny z poleceniem NOSMOKE


    Nie kradnij - władza nie znosi konkurencji


    Polonistka:
    - Na jaką rybę polował stary człowiek i morze?


    RozmawiajÄ… dwie blondynki:
    - Wczoraj spałam z zapaśnikiem.
    - I jak było?
    - Czułam się, jakby mnie przygniatała duża szafa z małym kluczykiem...


    Do hotelu w Związku Radzieckim późną porą przybył podróżny:
    - Poproszę o pokój na jedną noc.
    - Niestety, mamy tylko wolne jedno miejsce w pokoju pięcioosobowym.
    - Może być, w końcu to tylko jedna noc - odpowiedział podróżny i pomaszerowal do wskazanego pokoju. Ułożyl się wygodnie i zamierzał zasnąć, ale współtowarzysze grali w brydża, opowiadali sobie kawały i co chwila wybuchali głośnym śmiechem. Podróżny ubrał się i zszedł do recepcji:
    - Poproszę 5 herbat na górę za jakieś 10 minut.
    Wrócił do pokoju i mówi:
    - Panowie tak swobodnie opowiadacie sobie dowcipy, a przecież tutaj może być założony podsłuch!
    - Co pan! w hotelu?
    - Możemy to łatwo sprawdzić - panie kapitanie! poproszę 5 herbat pod 14-stke.
    Rzeczywiście, w tym momencie przynoszą herbatę. Współtowarzysze z lekką obawą kladą się spać. Rano podróżny wstaje i widzi że prócz niego w pokoju nie ma nikogo. Schodzi do recepcji:
    - Co się stało z moimi współlokatorami?
    - Rano zabrała ich milicja.
    - A mnie dlaczego nie zabrali?
    - Bo kapitanowi spodobał się ten dowcip z herbatą.


    Kowalski wchodzi do zakładu fryzjerskiego, ale stwierdziwszy, że fryzjer jest podpity, zawraca do drzwi.
    -Chciałem się ogolić - mówi - ale, ponieważ mistrz nie jest dziś w formie, przyjdę jutro.
    -Drobiazg! Siądź pan tylko na fotelu i pokaż mi pan, gdzie masz pan głowę!


    Kowalski pyta kolegÄ™:
    -Czy twoja żona jest brunetką, czy blondynką?
    -Trudno powiedzieć. Dwie godziny temu poszła do fryzjera i jeszcze nie wróciła.


    Przychodzi OLBRZYMIA baba do lekarza:
    - Pani problem mnie przerasta.


    Czas to pieniÄ…dz, a pieniÄ…dz jest czasem, a czasem go nie ma...


    Żona robi wyrzuty mężowi:
    -Obiecałeś mi, że staniesz się innym człowiekiem. A ty wciąż pijesz!
    -Naprawdę stałem się innym człowiekiem, tylko że on też pije...






    Przychodzi baba do lekarza z w | Przychodzi Francuska mysz do b | w mocno zakrapianym towarzystw | Mam straszny pociąg - kondukt | Rozmawia dwoch pijaczków.Jede | Przychodzi baba do lekarza z m | Przychodzi baba do lekarza bez | Najpierw kolacja, potem kopula | Żona informatyka wyprawia imi | -Jaki masz komputer? -Hę? | Jasio pyta ojca: - Tato, czy | -Złapałem wirusa Yankee Dood | Kolokwium z fizyki. W grupie b | Mąż ma ochotę napić się w | Tylko kanibal nie gardzi czł | Sprawa się toczy, a z lewa tu | -W jaki sposób zginęła blon | - Jasiu, zawsze kiedy jest kar | Przychodzi baba z córką do l | Samotności - jakaś ty przelu | Jedzie baca wozem i wjeżdża | Nie wnikaj, bo wsiąkniesz. | -Tu centrala policji do wszyst | Lekarz bada kobietę. -Potrz | |

    Rubikon bielizna szafy Platynowa P³yta franczyza
    personalised christmas tree ornaments cv Kominy obóz piłkarski tworzenie stron garaż blaszany