Humor: dowcipy, kaway


  • o Jasiu
  • z cyklu przychodzi baba do lekarza
  • o Bin Ladenie
  • cyrkowe
  • o Frankensteinie
  • historyczne
  • z cyklu kącik belfra
  • komputerowe
  • napisy na murach
  • o Adamie Małyszu
  • o alkoholikach i alkoholu
  • o anemikach
  • o babciach
  • o blondynkach
  • o dziadkach
  • o fryzjerach
  • o góralach
  • o jaskiniowcach
  • o kobietach
  • o kosmosie
  • o księżycach
  • o lekarzach
  • o małżeństwie
  • o pijakach
  • o Polaku Niemcu i Rusku
  • o policji
  • o prawnikach
  • o sąsiadach
  • o sekretarkach
  • o studentach
  • o szefie

  • Tatusiu, co to jest kompromis?
    - Odpowiem ci na przykładzie. Mama chciała, żeby jej kupić futro, a ja chciałem kupić samochód. Ostatecznie kupiliśmy futro i powiesiliśmy je w garażu...


    Turysta uliczny pyta przechodnia:
    -Czy ta budowla, to Pałac Kultury?
    -No!
    Po chwili pyta drugiego przechodnia:
    -Czy to Hotel Forum?
    -Tak!
    Turysta zaczepia policjanta:
    -Czy tędy dojadę do Zamku Królewskiego?
    -Oczywiście!
    -Proszę mi powiedzieć, dlaczego w tym kraju jedni mówią "no", drudzy "tak", a jeszcze inni "oczywiście"?
    -"No" mówią ci, którzy skończyli podstawówkę, "tak" - ci, którzy skończyli szkołę średnią, a "oczywiście" - ci, którzy skończyli studia.
    -Acha, to pan skończył studia?
    -No!


    Jechali pociągiem Polak, Niemiec i Rusek.
    Założyli się o to, kto pokaże coś efektywniejszego.
    Niemiec mówi:
    - Dajcie mi 10 sek. i zgaście światło.
    Po 10 sek. zapalają, niby nic się nie zmieniło, a tu nagle Niemiec oddaje im zegarki.
    Rusek mówi:
    - Dajcie mi 5 sek. i zgaście światło.
    Po 5 sek. zapalają, niby nic się nie zmieniło, a tu sie okazuje, ze wszyscy mają pozawiązywane sznurówki.
    Polak mówi:
    - Dajcie mi 1 sek. i zgaście światło.
    Po 1 sek. zapalają, niby nic się nie zmieniło, a tu nagle wchodzi konduktor i mówi:
    panowie koniec jazdy, ktoś ukradł pociąg...


    Polonistka:
    - Jak do Was mówię, to się podniecam.


    Intymny flircik na tapczanie. Nagle dzwoni telefon. Ona podnosi słuchawkę i po chwili wraca na tapczan.
    - I kto to dzwonił? - pyta się kochanek.
    - Mój mąż.
    - I co powiedział?
    - Powiedział, że przyjdzie później, bo właśnie gra z tobą w brydża.


    Chemik:
    - Jak chcecie, to ja mogę być krwawa Mary!


    Blondynka dowiedziała się od lekarza, że jest w ciąży i bardzo martwi się z tego powodu. Mało śpi, nie chce nic jeść, zadręcza się myślami... W końcu, po kilku dniach mówi:
    -A właściwie dlaczego mam się tym przejmować? Może to dziecko nie jest moje?...


    Przychodzi baba do lekarza z kulą w głowie,a lekarz pyta:
    co pani strzeliło do łba.


    -Dlaczego kometa ma warkocze?
    -Żeby astronomowie mieli co pleść.


    - Jasiu, dlaczego wnosisz to wiadro z wodą do sypialni?
    - Bo tata prosił, żeby go o piątej po cichu obudzić...






    Na plaży nudystów leży ład | XXI wiek. W konfesjonale zains | Cieszą się w new yorku dziec | -Złapałem wirusa Yankee Dood | Pijak jedzie tramwajem, i ledw | Lepsza garść trawy niż rano | Żołnierz celującym celem. | -Czy znacie jakiś skuteczny s | Przychodzi baba do lekarza: | Samotności - jakaś ty przelu | - Wolniej to rób! Kreda Ci si | W zakładzie fryzjerskim ucze | Przychodzi baba do lekarza z g | Ta wiadomość została wysła | Przychodzi baba do lekarza, a | Do hałasującego w nocy towar | Lekcja biologii. - Jak się n | Ta wiadomość została wysła | Pytanie na egzaminie z interny | Rodzice leża w łóżku a Ja | Wpada Jasiu do domu szczęśli | - Tato, zaprowadzisz mnie do c | - Szefie, musze dostac podwyzk | Blondynka dowiedziała się od | Przychodzi baba do lekarza z g |

    ustka hp 70 ustka Platynowa Pyta przedszkole
    uczelnie Radom praca Łódź camembert Uzdrowisko Nałęczów Tania biżuteria Tłumacz przysięgły