Humor: dowcipy, kawa³y


  • o Jasiu
  • z cyklu przychodzi baba do lekarza
  • o Bin Ladenie
  • cyrkowe
  • o Frankensteinie
  • historyczne
  • z cyklu kÄ…cik belfra
  • komputerowe
  • napisy na murach
  • o Adamie MaÅ‚yszu
  • o alkoholikach i alkoholu
  • o anemikach
  • o babciach
  • o blondynkach
  • o dziadkach
  • o fryzjerach
  • o góralach
  • o jaskiniowcach
  • o kobietach
  • o kosmosie
  • o księżycach
  • o lekarzach
  • o małżeÅ„stwie
  • o pijakach
  • o Polaku Niemcu i Rusku
  • o policji
  • o prawnikach
  • o sÄ…siadach
  • o sekretarkach
  • o studentach
  • o szefie

  • Nie wnikaj, bo wsiÄ…kniesz.


    Do jednego z posterunków policji przyjechał oficer na inspekcję.
    -Funkcjonariusz w czerwonym mundurze - wystÄ…p!
    -Panie kapitanie - szepce asystent - to hydrant...
    -Nie pytałem o nazwisko


    Przychodzi baba do lekarza i pyta:
    -W jakich porach pan przyjmuje?
    -W sztruksach...


    Na ulicy zepsul się hydrant, leci z niego woda. Przyszedł fachowowiec i francuskim kluczem zakreca hydrant. Dalej przechodzi zataczający się facet. Podchodzi do fachowca i mówi:
    - Panie k*** przestan pan kręcić tak tą ulicą, bo nie mogę złapać równowagi.


    Dziennikarz pyta cyrkowego akrobatÄ™:
    - Proszę zdradzić, jak osiągnął pan tak olbrzymi sukces w tak trudnym zawodzie?
    - To proste. Gdy rano budzę się, od razu wypijam buteleczkę wódki, tak zwaną "małpeczkę". W południe znów wypijam "małpeczkę" i po obiadku jeszcze jedną "małpeczkę". Wieczorem, przed samym występem wypijam ostatnią "małpeczkę" i jak już jestem na arenie, to te wszystkie małpki wychodzą ze mnie!


    Przychodzi baba do lekarza bez ręki i bez nogi:
    -Co się pani stało?
    -A, bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie..


    Rodzice leża w łóżku a Jaś podsłuchuje co mówią:
    - Kochany - chciałabym aby to była dziewczynka...
    - Tak kochanie - dostaniesz dziewczynkÄ™...
    Jaś wbiega do pokoju rodziców:
    - A ja chce żołnierzyki, klocki i rower!


    Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza.
    - Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz.
    - Ta gdzie tam, panie, my zza Buga...


    Policjanci złapali trzech podpitych mężczyzn; chcieli jednak się upewnić, że są pijani. Stawiają więc w pustym pokoju trzy krzesła, wprowadzają pierwszego i pytają:
    -Ile tu jest krzeseł?
    -Cztery.
    WprowadzajÄ… drugiego.
    -Ile tu jest krzeseł?
    -Sześć.
    WprowadzajÄ… trzeciego.
    -Ile tu jest krzeseł?
    -A w którym rzędzie?


    - Jak mijasz się z prawdą, to się jej przynajmniej ukłoń.






    Jaś mówi do mamy: - Mogę s | Pijany Kowalski idzie przez pa | Jezus postanowił pod koniec l | - Mamusiu spójrz tamten pies | Okulista przez kilkanaście mi | - Wesoły z niego chłopak - g | Obok kobiety stoi w autobusie | -Dlaczego Amerykanie nie wysyŠ| Średniowiecze. Siedzi sobie g | Dwie sąsiadki: -Ona mi powi | Rosyjski kosmonauta podczas lo | Rodzina je spokojnie obiad, aŠ| Dlaczego Małysz tak daleko sk | Do amerykańskiej agencji kosm | Dzien przed egzaminem kilkoro | Innym znowu razem zmieniliśmy | Na egzaminie z chemii profesor | Mąż wcześniej wrócił z pr | Chemik: - Jak chcecie, to ja | - Jasiu, dlaczego masz brudne | Stoi pijaczyna pod murem i lej | Mama pyta się Jasia: - Jasiu | Na matematyce: - Strzeliłeś | Przychodzi trup baby do lekarz | Brunetka, ruda i blondynka zaŠ|

    noclegi kraków architekt szczecin cygara patryk górski ³ó¿eczka turystyczne
    pozycjonowanie internetowy sklep wędkarski Badania opinii gry strategiczne katalog Okapy kuchenne