
No risk - no fun (napis na szkole)
- Wesoły z niego chłopak - gdzie nie pójdzie, tam się z niego śmieją...
Dziadek kupił samochód i po pierwszym dniu przyjechał do salonu z gwarancją, aby wymienić już zepsutą skrzynię biegów. Na drugi dzień to samo i na trzeci, więc mechanik się wkurzył i zapytał:
-Jak pan jeździ, że co dziennie psuje się skrzynia biegów?
-No wie pan, normalnie 1,2,3,4,5 i r jak rakieta.
Na medycynie odbywaly siÄ™ cwiczenia z mikroskopem. Studenci mieli obserwowac probki wlasnej sliny. Dowcipnisie podmienili jakiejs dziewczynie sline na probke spermy. Panienka gdy spojrzala przez mikroskop zglupiala i zawolala profesora. Profesor przylozyl oko do mikroskopu i zapytal:
- Czy myla pani dzisiaj zeby?
Samotności - jakaś ty przeludniona.
-Co robi blondynka z głową w kałuży?
-Słucha Bajora.
Geograficza:
- StalicÄ… Polski jest Rosja ...
Podobno ci, którzy szaleją z miłości, byli już kiedyś wariatami.
Przychodzi Jasiu do domu ze szkoły i krzyczy:
- Mamo, mamo dzisiaj zrobiłem dobry uczynek.
- No to mów.
- Koledzy podłożyli pineskę szpicem do góry na krześle nauczyciela. Już miał siadać kiedy ja odsunąłem krzesło...
Rankiem w mieszkaniu na rozłożonej wersalce leży skacowany mężczyzna. Na podłodze przy wersalce leży puszysty perski dywan. Po dywanie idzie kot. Mężczyzna podnosząc głowę mówi do kota:
- Nie tup, ku**a, nie tup
10 Platynowa P³yta bielizna szkolenia Pod rzêsami cms Izolacje biuro rachunkowe warszawa pożyczka
Wynajem notebooków