Humor: dowcipy, kawa³y


  • o Jasiu
  • z cyklu przychodzi baba do lekarza
  • o Bin Ladenie
  • cyrkowe
  • o Frankensteinie
  • historyczne
  • z cyklu kÄ…cik belfra
  • komputerowe
  • napisy na murach
  • o Adamie MaÅ‚yszu
  • o alkoholikach i alkoholu
  • o anemikach
  • o babciach
  • o blondynkach
  • o dziadkach
  • o fryzjerach
  • o góralach
  • o jaskiniowcach
  • o kobietach
  • o kosmosie
  • o księżycach
  • o lekarzach
  • o małżeÅ„stwie
  • o pijakach
  • o Polaku Niemcu i Rusku
  • o policji
  • o prawnikach
  • o sÄ…siadach
  • o sekretarkach
  • o studentach
  • o szefie

  • Dwaj upici marynarze siedzÄ… w barze nagle jeden mówi do drugiego
    -te Stefan wiesz ze mój kumpel ma złoty kibel
    -ta idź za dużo wypiłeś
    -no to chodź to ci pokaże
    -no dobra
    Dwaj marynarze poszli do tego faceta pukają do drzwi a tam otwiera mały chłopiec i mówi:
    -Tato Przyszedł ten pan co ci w puzon nasrał!


    Sprzedam zestaw noży do zabijania czasu


    JadÄ… dwie blondynki autobusem i jedna siÄ™ pyta:
    -Czy tym autobusem dojadÄ™ na 3 Maja?
    -Nie. - odpowiada kierowca.
    -A ja? - pyta druga.


    - Ponieważ jest trochę zimno, proszę wyjąć karteczki - rozgrzejemy się.


    Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta:
    - Czemu pani tak długo nie było?
    - Bo chorowałam...


    - Anna, jak Ty zdasz, to mi się resztki zębów powykrzywiają o kant szklanki.


    Egzamin na policjanta. Komisja egzaminacyjna zadaje pytanie:
    -Ile jest dwa razy dwa?
    -Cztery! - odpowiada pierwszy kandydat.
    -Proszę się zastanowić.
    -Pięć!
    -Naprawdę? Proszę dobrze pomyśleć.
    -Sześć!
    Decyzja: przyjąć. Głupi, ale robi postępy.
    Drugi kandydat.
    -Ile jest dwa razy dwa?
    -Pięć!
    -Ile? Proszę się dobrze zastanowić.
    -Pięć.
    -Jest pan tego pewien?
    -Tak, pięć.
    Decyzja: przyjąć. Głupi, ale zdecydowany.
    Następny kandydat.
    -Ile jest dwa razy dwa?
    -Cztery!
    -Proszę chwilę pomyśleć.
    -Cztery.
    -Nie ma pan żadnych wątpliwości?
    -Nie, cztery.
    -Decyzja: intelektualista, nie przyjmować.


    -Co to jest rok świetlny?
    -Jest to rachunek za prÄ…d otrzymany po 365 dniach.


    - Jeżeli Ty, Piotrek, choć raz dostaniesz dostateczny, to dam Ci pieniądze na kolejne piwo...


    Do policjanta podchodzi mężczyzna.
    -Panie władzo, chciałbym dojść do ulicy Piłsudskiego.
    -A czy ja panu przeszkadzam?






    Dziadek i babcia jedzÄ… obiad. | Kilku lekarzy - internista, pe | Idzie kura patrzy MaÅ‚ysz na Å | Przychodzi para od seksuologa | Przychodzi OLBRZYMIA baba do l | -Czemu Józek nigdy nie przych | Lepsza garść trawy niż rano | Z dzienniczka: - Syn wyje jak | Franek wraca pijany do domu i | - Nie guj żumy | Na biologii: - Pojawienie siÄ | -Mój mąż zupeÅ‚nie siÄ™ mnÄ | Dwie blondynki jadÄ… tramwajem | - Mój pies siÄ™ okociÅ‚ i mia | Pan jest nerwowy i ja jestem n | Profesor uwielbiajÄ…cy zagadki | Chodzenie po bagnach wciÄ…ga. | Jasio do dziadka: - Dziadku | Egzamin na policjanta. -Co t | Polonistka: - Nie ma wiÄ™ksze | - Jasiu, gdzie twój tatuÅ›? | Pytanie: Co to znaczy niskie f | Jasio opowiada MaÅ‚gosi: -Dz | JabÅ‚ek nie jadam, zmÄ…drzaÅ‚e | Tratwa pÅ‚ynie, a na niej czte |

    firma w internecie bramy tania turystyka Rowy Kwatery Nieruchomo¶ci Rzeszów