
Do baru wchodzi mężczyzna. Siada na stołku i zamawia piwo. Wypija je, zagląda do swojej kieszeni, krzywi się i zamawia następny kufel. Lyka piwo, znowu zagląda do kieszeni, krzywi się i zamawia jeszcze raz. Powtarza operację kilkakrotnie. Zaintrygowany barman pyta:
- Dlaczego za każdym razem po wypiciu piwa zagląda pan do kieszeni?
- Mam tam zdjęcie żony. Jeżeli patrzę na nią i zaczyna mi się podobać, to jest to niechybny znak, że czas już do domu.
-Ma pani nogi jak sarenka.
-Takie zgrabne?
-Takie włochate.
- Prąd elektryczny to zupełnie tak jak Wy - idzie po najmniejszej linii oporu.
-Jak z 10 blondynek wybrać najgłupszą?
-Losowo
Jakby mój pies miaÅ‚ tak± mordÄ™ jak twoja, to bym mu ogoliÅ‚ dupÄ™ i kazaÅ‚ chodzić tyÅ‚em.
Fryzjer do klienta:
-Chciałbym zapytać, jakie są pana przekonania polityczne.
-Dokładnie takie same jak pańskie.
-Przecież pan nie zna moich przekonań.
-Ale pan ma w ręku brzytwę!
- Przytul kaktusa ! Kolce też potrzebują miłości.
W szpitalu rozmawia dwóch pacjętów:
-Dlaczego żona Cię nie odwiedza?
-Ona też leży w szpitalu.
-Tragedia rodzinna?
-Tak. Ale ona pierwsza zaczęła.
Po obejrzeniu dziennika TV mały Jasio przejęty informacją o katastrofie promu kosmicznego modli się:
-Panie Boże, uważaj na siebie tam w górze, bo jak Tobie się coś stanie, to będzie i po Tobie, i po nas!
Przychodzi fryzjer do fryzjera...
Sylwester Austria ³y¿wy turystyka og³oszenia bramy segmentowe Wczasy