
Po sprawdzeniu pracy domowej w szkole podstawowej...
- Ani jedno działanie na dodawanie nie jest wykonane prawidłowo
- Ale to nie ja odrabiałem lekcje, to mój tata
- A kim on jest ?
- Kelnerem...
W autobusie jadą dwie dziewczyny. Jest straszny tłok. Jedna z nich mówi:
-Wiesz, chyba zajdę w ciążę...
-Tak! A z kim?
-Nie wiem, nie mogę się obrócić.
Na zakładowym jubileuszu, przemawia szef wydziału. Na zakończenie wznosi kielich ze słowami:
- Za wszystkie panie, które mamy pod sobą...
-Jakie piękne ma pani zęby! Czy to pani własne?
-Oczywiście! Zapłaciłam za nie własnymi pieniędzmi!
- Nie guj żumy
Jutro wpadnÄ™ do Ciebie do biura - Boeing 767.
Jasio chwali siÄ™ w szkole:
- Wczoraj złowiłem taką rybę jak moja ręka!
- Nie wierzÄ™. Nigdzie nie ma takich brudnych ryb.
Przychodzi baba do lekarza.
Lekarz:Mam dla pani dobrą i złą wiadomość.
Baba:To może najpierw tą złą.
Lekarz:Zostało pani pięć dni życia.
Baba:A ta zła.
Lekarz:Miałem to pani powiedzieć w zeszły piątek.
Rozmowa w przedszkolu:
- Skąd się wziąłeś na świecie?
- Mama mówi, ze bocian mnie rzucił w kapustę.
- Aaa, to pewnie dlatego jesteś głąbem...
Kobieta miała męża który strasznie pił. Pytała się przyjaciółek co z tym zrobić, a one jej poradziły, żeby nalała pełna wannę wódki a na dnie położyła martwego kota. To powinno przerazić męża.
No to kobiecina zrobiła tak jak jej przyjaciółki podpowiedziały, i czeka na męża. Maź wraca, wchodzi do łazienki, jeden dzien., drugi dzien., trzeci dzien. mija, kobieta zaniepokojona, otwiera drzwi, a tam maĄ wykręca kota nad kieliszkiem:
- No kiciuÅ›, jeszcze piedziesiateczke.
very good music projektowanie ogrodów wroclaw mikroelementy tania turystyka ci±gniki siod³owe