
-Co ma iloraz inteligencji równy 7?
-Czternaście blondynek
Z dzienniczka:
- Syn wyje jak pawian na moim przedmiocie. Proszę o odpowiedź.
Odpowiedź rodziców:
- Mój syn nie jest pawian, którego trza słuchać, lecz zwykły chłopiec. którego trza uczyć.
Pani pyta dzieci kto powie zdanie z rzeczownikiem cukier.
- Zgłasza się Jasiu i mówi:
- PijÄ™ herbatÄ™ z cytrynÄ….
- No dobrze Jasiu a gdzie jest cukier?
- Rozpuścił się.
- Ty mi siÄ™ nie podobasz, bo ciÄ…gle machasz tymi grabiami
- Jasiu zaprowadź panów archeologów tam, skąd przyniosłeś te stare monety!
- Dzisiaj nie mogÄ™!
- Dlaczego nie?!
- Bo dzisiaj muzeum jest zamknięte.
Przychodzi baba do lekarza a lekarz tez baba
Innym znowu razem zmieniliśmy tapetę. Gościowi to się nie spodobało, więc kazał nam to zmienić tak, jak było. Powiedzieliśmy mu, że my tego nie zrobiliśmy, bo nie umiemy. Gość wziął więc sprawy w swoje ręce: najpierw zresetował kompa, lecz nic to nie dało. Potem próbował jeszcze kilku innych sztuczek, lecz i one nie dały rezultatów. Tak więc, słaby gość. A jeszcze inna sprawa to to, że gość nie wiedział, co to jest wygaszacz ekranu. (o moim informatyku to można jeszcze tego napisać, ale ja nie mam siły)
Pijak wraca do domu o trzeciej nad ranem...
- Gdzie byłeś? - pyta żona.
- Na... czynie.
- Na jakim czynie?
- Naczynie, będę rzygał.
Mąż ma ochotę napić się wódki. Idzie do lodówki, bo wie że tam stoi flaszka. Przyłapała go na tym żona i mówi:
- Zostaw, jak stoi to niech stoi, może ja do kogoś pójdę, albo ktoś do mnie przyjdzie...
Mąż odszedł jak niepyszny. W nocy żona ma ochotę na kochanie się, a on do niej:
- Zostaw, jak stoi to niech stoi, może ja do kogoś pójdę, albo ktoś do mnie przyjdzie...
Przychodzi baba do lekarza, cala obrzygana.
Lekarz:
Wylize sie pani z tego.
prace magisterskie biblia on-line karma dla psa http://www.turystyka.ilinoi.eu/m-klawiszowych.html Leptokaria