Humor: dowcipy, kawa³y


  • o Jasiu
  • z cyklu przychodzi baba do lekarza
  • o Bin Ladenie
  • cyrkowe
  • o Frankensteinie
  • historyczne
  • z cyklu kÄ…cik belfra
  • komputerowe
  • napisy na murach
  • o Adamie MaÅ‚yszu
  • o alkoholikach i alkoholu
  • o anemikach
  • o babciach
  • o blondynkach
  • o dziadkach
  • o fryzjerach
  • o góralach
  • o jaskiniowcach
  • o kobietach
  • o kosmosie
  • o księżycach
  • o lekarzach
  • o małżeÅ„stwie
  • o pijakach
  • o Polaku Niemcu i Rusku
  • o policji
  • o prawnikach
  • o sÄ…siadach
  • o sekretarkach
  • o studentach
  • o szefie

  • Jak zająć blondynkÄ™ przez caÅ‚y dzieÅ„?
    - Wpuścić ją do okrągłego pokoju i kazać jej usiąść w rogu.



    -Dlaczego kosmonauci noszÄ… kombinezony?
    -Żeby mogli kombinować.


    -Czy to prawda, że masz dwóch kochanków?
    -Tylko jednego, ten drugi to mój narzeczony!


    Przychodzi baba do lekarza i mówi :
    - Panie doktorze! Pies mnie ugryzł!
    - Gdzie? - pyta lekarz.
    - Na rogu, koło poczty.


    Do klasy wpada rozwrzeszczany facet. Informuje o kiermaszu ciekawych książek. Zachwala książkę o zawiłościach językowych.
    Polonista stoi z boku i uśmiecha się z wyższością.
    Gość mówi do nauczyciela:
    - Proszę powiedzieć "ząb zupa zębowa, dąb zupa dębowa".
    Polonista, pewny swego, rozśmieszony głośno powtarza:
    - "Ząb zupa zębowa, dąb DUPA dębowa".


    - Czym dla nas jest Bóg? - pyta katechetka na lekcji.
    - Pasterzem - odpowiada Kasia.
    - A czym my jesteśmy dla BOGA?
    W klasie cisza, nagle Jasiu mówi:
    - Grupą baranów



    Jasio przynosi do domu torbę pełną jabłek. Mama pyta go:
    - Skąd masz te jabłka?
    Na to Jasiu:
    - Od sÄ…siada.
    - A on wie o tym? - pyta mama.
    - No pewnie, przecież mnie gonił!


    Intymny flircik na tapczanie. Nagle dzwoni telefon. Ona podnosi słuchawkę i po chwili wraca na tapczan.
    - I kto to dzwonił? - pyta się kochanek.
    - Mój mąż.
    - I co powiedział?
    - Powiedział, że przyjdzie później, bo właśnie gra z tobą w brydża.


    Na lekcji biologii nauczycielka pyta Jasia:
    - Co to jest mamuthus primigenius?
    Ponieważ Jasio nie odpowiada, pani mówi:
    - To mamut, czyli prehistoryczny słoń.
    - Coś podobnego! To jaskiniowcy umieli wynajdować takie uczone nazwy?


    Turysta, który dopiero co przyjechał do Zakopanego, pyta górala:
    -Gdzie się u was strzyże ludzi?
    -Na głowie!






    Przychodzi baba do lekarza i m | Idzie turysta i na szlaku spot | Mróz siarczysty, ludzie idą | Kto rano wstaje, ten się gów | -Co to jest 50 szarych komóre | Do hotelu w Związku Radziecki | Na lekcji religii ksiądz pyta | Na posterunek policji przychod | Przychodzi baba do lekarza i t | Do klasy wchodzi wizytator, i | - Mamo, dziś na lekcji pan od | Kowalski po wypłacie wypił w | Było sobie takie średnio dob | - Mamusiu spójrz tamten pies | Siedzi ojciec z nieco przytęp | -Jakie opakowania są najdroż | Do lekarza przychodzi przedszk | -Przepraszam babciu - zdyszany | przychodzi baba do lekarza i m | Bądź wyraźny, bo cię źle | Starsza siostra mówi do Jasia | Po uczcie w Kanie Galilejskiej | Testerzy Microsoftu w tej same | Przychodzi baba do lekarza z M | Na targu jaskiniowiec sprzedaj |

    emerytury bramy segmentowe BearShare very good music ubranka niemowlêce