
Dziadek i babcia jedzą obiad. Nagle dziadek stuka babcię w głowę drewnianą łyżką.
-Co się stało? -pyta babcia.
-Bo jak się przypomnę, żeś ty cnoty nie miała...
Przychodzi baba do lekarza i mówi.
-Pania doktorze zjem gruszke, sram gruszką, zjem jabłko, sram jabłkiem, zjem śliwke, sram śliwką to co ja mam jeść
- Niech se pani zje gówno.
Polak, Rusek, i Niemiec założyli się, że ten kto pierwszy przejdzie przez jaskinię pełną mrówek, zgarnie jakąś nagrodę. Pierwszy poszedł Niemiec. Wszedł do jaskini, i po chwili wybiegł pogryziony. Następny Rusek. Wybiegł z bąblami na całym ciele. Teraz Polak. Wszedł do jaskini, i wyszedł spokojnym krokiem drugą stroną. Niemiec i Rusek biegną do niego. Rusek pyta:
-A jak ci się udało przejść
A Polak na to:
-Zabiłem jedną mrówke, a reszta poszła na pogrzeb.
Maly Jaś płacze na ulicy.
- Co się stało, synku? - pyta starsza pani.
- Mama dala mi pieniądze na chleb i mleko, a ja je zgubiłem Teraz na pewno dostane lanie...
- Masz tu pieniądze na chleb i mleko i już nie płacz - starsza pani głaszcze chłopca po głowie i odchodzi.
Jaś biegnie na róg ulicy do dwóch koleżków i woła:
- Jeszcze trzy takie i możemy iść do kina!
Idzie przechodzien i widzi Bace stojÄ…cego na chodniku pijanego jak bela i pyta:
- Baco co robicie ?
- Wachom sie
- Co ?
- Wczoraj bylem na weselu, i jak wróciłem to żona była pobita, córka w cięzkim stanie w szpitalu, a syn miał połamane rece i nogi. I wachom sie czy nie isc na poprawiny.
-A na poty dawała pani mężowi?
-To było zbyteczne, panie doktorze, bo właśnie przynieśli wczoraj nakaz płatniczy o podatku obrotowym wraz z grubą karą. To wystarczyło
-Niech pani nie idzie koło tej olszynki, bo tam gwałcą! -ostrzega sąsiadkę pani po czterdziestce.
-A skÄ…d pani o tym wie?
-Chodzę tam już od trzech dni.
Kolega do kolegi:
- Znam twoich rodziców. Fajni faceci!
Wyszedł anemik z psem do parku. Jak zwykle dzieci się z niego śmieją:
- Anemik, anemik. He, he, he...
- Nie śmiejcie się ze mniee. - mówi anemik.
- Anemik, anemik. Cha, cha, cha...
- Azooor bieeerz iiich...
- Haaaau, haaau, haaaau...
Dzieci piszą wypracowanie na temat: Jak wyobrażam sobie bycie informatykiem? Nie pisze tylko Jaś.
-Dlaczego nie piszesz? - pyta polonistka.
-Czekam, aż mi się otworzy edytor tekstu
komin bathroom suites og³oszenia tanie Blog Biznesowy tania turystyka