
Na targu dla jaskiniowców potężny jaskiniowiec podchodzi ze swym 4-letnim synkiem do stoiska z owocami i pyta:
- Ile kosztuje ten kosz bananów?
Sprzedawca spogl±da na wielkie dÅ‚onie jaskiniowca i odpowiada:
- Jak dla pana, to trzy garście zębów mamuta.
- Czemu tak drogo?
- Niech stracę! Niech będą dwie garście.
- Biorę! - odpowiada jaskiniowiec i zwraca się do synka: - Daj temu panu dwie garście zębów mamuta.
Na lekcji geografii:
-Jasiu, kto był pierwszym człowiekiem na Księżycu?
-Elington.
-Oj, Jasiu! Pierwszym człowiekiem na Księżycu był Armstrong!
-Kurde! Wiedziałem, że to któryś z tych sławnych muzyków jazzowych!
Późnym wieczorem policjant podchodzi do pijanego mężczyzny pukającego w uliczną latarnię.
-Po co pan tu puka?
-Pukam do kolegi.
-Widzę, że pan tu puka już kilka minut. A może kolega gdzieś wyszedł?
-Ależ skąd! Przecież się świeci!
Jak się nazywa blondynka pomiędzy dwoma brunetkami?
- Przepaść intelektualna.
Przychodzi pijany mąż do domu. Oczywiście ucieszyło to bardzo żonę, która wściekła jak cholera pyta:
- Będziesz więcej pił?
Mąż siedzi cicho, wiec żona powtarza:
- Będziesz więcej pił?!
Mąż nadal nic nie mówi.
- Odpowiedziałbyś w końcu, czy będziesz więcej pił ?
Na co mąż z wysiłkiem:
- Nnnnoo doobraa, naaaleej...
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze ja mam już 10 dzieci. Co ja mam zrobić aby już nie rodzić?
Na to lekarz:
- Trzeba kupić prezerwatywe.
Za 3 miesiące przychodzi do lekarza znowu w ciaży i mówi:
-Widzi pan.Nie zadziałało.
A lekarz:
-A kupiła pani prezerwatywe?
-Wie pan u nas bieda więc uszyłam na drutach
CieszÄ… siÄ™ w new yorku dzieci
pan bin Laden do nich leci
on prezentów ma bez liku
dla każdego po wągliku
Stały informator dyrektora kabluje na szefa dzialu.
- On o panu dyrektorze opowiada, że nie ma pan matury, że używa pan zwrotów obcojęzycznych ni w pięć ni w dziesięć, no i w ogóle nie nadaje się pan na to stanowisko.
- Powiedz mu pan, ze może mnie w d*.*ę pocałować i vice versa.
Matka do Jasia:
- Dlaczego poobklejałeś ściany gołymi babami?!
- A co, mam na gołe ściany patrzeć!
- Mamo, dziś na lekcji pan od matematyki pochwalił mnie!
- To bardzo ładnie, a co powiedział?
- Że wszyscy jesteśmy idiotami, a ja - największym!
kredyt preferencyjny mieszkaniowy odzie¿ narciarska Polar ¦cianki dzia³owe Salon kosmetyczny Kraków