
Kłócą się dwie sąsiadki:
-Ja nie biegam od domu do domu tak jak pani i nie roznoszÄ™ plotek.
-Przepraszam, ale nie wiedziałam, że macie telefon.
- Co to jest: zdyszane, głupie i skacze po drzewach?
- Jasio, który olał szkołę, a teraz gania wiewiórkę niosącą w pyszczku orzecha.
Turyści pytają się bacy:
-Gdzie jest mounteverest?
Na to baca:
-Widzicie tÄ… pierwsz± górkÄ™?
-Widzimy!!
-Widzicie t± drug±?
-Widzimy!
-Widzicie t± trzeci±?
-Nie widzimy!
-To jest właśnie mounteverst
W autobusie jadą dwie dziewczyny. Jest straszny tłok. Jedna z nich mówi:
-Wiesz, chyba zajdę w ciążę...
-Tak! A z kim?
-Nie wiem, nie mogę się obrócić.
Stary baca umiera, a koło niego stoją żona i siedmiu synów. Sześć z nich to potężni, piękni górale, a jeden Jasiek, taki chudy kurdupel. Baca nie wiedział, że żona romansowała z dwoma góralami.
Tuż przed śmiercią baca pyta:
-Kim jest tych sześciu młodzieńców?
-To moi synowie, a tylko Jaśko jest twój, frajerze!
Zagadka. Na Księżycu rozbił się rosyjski prom kosmiczny. Kto z załogi się uratował?
-Palacz i cieśla okrętowy.
- Ile ma pani lat?
- 80.
- Zamężna?
- Jeszcze nie.
- A ile pani widziała wiosen?
- 30.
- A reszty pani nie zauważyła.
Pani na biologii pyta dzieci, jakie znają węże.
Jasio - ja znam!
A pani na to: to powiedz.
Jasio - ugryzł moja siostrę, która puchła 9 miesięcy.
-Pani Helu, po co pani papier listowy w dwu kolorach: niebieskim i różowym?
-Na różowym pisuję do Stasia, bo to oznacza miłość. A na niebieskim do Franka, bo to oznacza wierność.
Wychowawczyni:
- Wy ciapy, bachorki moje!
piecz±tki Poznañ ustka Alodium terapia ustka Organizery finansowe Województwo podlaskie zielona herbata artykuÅ‚y reklamowe PCC
Kurs prawa jazdy