
Zagadka. Na Księżycu rozbił się rosyjski prom kosmiczny. Kto z załogi się uratował?
-Palacz i cieśla okrętowy.
Młody i niedoświadczony ksiądz spowiada kobietę. Kobieta wyznaje wszystkie swoje grzechy i na końcu mówi: "I robiłam TO po francusku". Ksiądz nie wie jaką ma zadać pokutę, więc leci więc do starszego i pyta:
- Bracie, ile siÄ™ daje za robienie tego po francusku?
- Wiesz, ja daję 100 zł. ale się targuj.
Mama pyta siÄ™ Jasia:
- Jasiu dlaczego płaczesz?
- Bo śniło mi się że szkoła się paliła.
- Nie płacz to tylko sen!
- Właśnie dlatego płaczę...
Diabeł zwabił na skraj przepaści Anglika, Francuza, Niemca i Polaka.
Podchodzi do Anglika i mówi:
- Skacz!
- Nie skoczÄ™.
- Gentleman skoczyłby.
Anglik skoczył. Diabeł podchodzi do Francuza i mówi:
- Skacz!
- Nie skoczÄ™.
- Gentleman skoczyłby.
- Nie skoczÄ™.
- Ale teraz jest taka moda.
Francuz skoczył. Diabeł podchodzi do Niemca i mówi:
- Skacz!
- Nie skoczÄ™.
- Gentleman skoczyłby.
- Nie skoczÄ™.
- Ale teraz jest taka moda.
- Nie skoczÄ™.
- To rozkaz!
Niemiec skoczył. Diabeł podchodzi do Polaka i mówi:
- Skacz!
- Nie skoczÄ™.
- Gentleman skoczyłby.
- Nie skoczÄ™.
- Ale teraz jest taka moda.
- Nie skoczÄ™.
- To rozkaz!
- Nie skoczÄ™.
- A to nie skacz!
Polak skoczył...
SÄ…siadki rozmawiajÄ… na temat Zenka:
-To bardzo pobożny człowiek...
-SkÄ…d to pani wie?
-Nigdy nie przeklina i nie bije żony w niedzielę i święta
Wchodzi student na egzamin do profesora. Otwiera walizkę, wyciąga trzy flaszki wódki, stawia na stole. Wyciąga indeks i mówi:
- Proszę TRZY pokwitować.
A profesor na to:
- Dwie biorÄ™.
Dyrektor firmy do przebywającego na wczasach pracownika napisał pismo:
- PPPPPPP
W odpowiedzi otrzymał list od tego pracownika:
- DUPA
Po powrocie dyrektor zaprasza go na dywanik...
- To ja pisze elegancko Po Przyznaną Premię Proszę Przyjechać Pociągiem Pospiesznym, a Pan mi tu wulgaryzmy?
- Ja? Ależ jak? Ja odpisałem Dziękuję Uprzejmie Przyjadę Autobusem.
Na Marsie wylądowała amerykańska rakieta. Kosmonauci zeszli na powierzchnię Marsa, aby przeprowadzić badania. Po godzinie wracają i meldują:
-Przed nami byli tu Rosjanie.
-SkÄ…d te przypuszczenia?
-Znaleźliśmy dwie butelki po bimbrze i kufajkę.
-To jeszcze o niczym nie świadczy.
-Też tak myśleliśmy, dopóki pod kufajką nie znaleźliśmy portretu Lenina i czerwonej flagi!
Big Laden patrzy...
Kto rano wstaje, ten się gówno wyśpi.
wynajem mieszkañ katowice Serce ustka luksusowe ³azienki dojazd kabarety doradztwo adwords fotele Yorkshire Terrier KanaÅ‚ Komputery
Odlakierowywanie