
-Dlaczego kometa ma warkocze?
-Żeby astronomowie mieli co pleść.
Przychodzi baba do lekarza z kulą w głowie,a lekarz pyta:
co pani strzeliło do łba.
Dlaczego Małysz tak daleko skacze?
-Żeby złapać zasięg Idei.
Jabłek nie jadam, zmądrzałem - Adam.
Kowalski postanowił zaprowadzić w domu porządek. Wraca podpity i od progu woła:
- Za trzy minuty widzę na stole obiad i pół litra!
- Jak to?! - protestuje żona.
- Co takiego?! - wtóruje teściowa.
- A tak to! - replikuje Kowalski - Jestem panem tego domu, czy nie?
Zjadł, wypił i mówi:
- A teraz prześpię się z teściową!
- Jak to?! - krzyczy żona.
- Tak to! On jest panem tego domu - zgadza się teściowa.
Podczas zajec laboratoryjnych studentka pyta pana profesora :
- Panie profesorze, a dlaczego transformator buczy ?
- Pan profesor po zastanowieniu odpowiada :
- Jakby pani miala 50 okresow na sekunde to tez by pani buczala.
Na jednej z uczelni student podchodzil do egzaminu w sesji zerowej. Bardzo mu zalezalo na wczesniejszym terminie, ale tez nie przygotowal siÄ™ jak nalezy. Profesor, zdegustowany stanem wiedzy mlodego czlowieka, otworzyl drzwi i zwrocil siÄ™ do oczekujacych na egzamin:
- Przyniescie siano dla osla.
- A dla mnie herbaty! - dodal egzaminowany.
Studenty się wybraly na egzamin. Czekają pod drzwiami sali, nudzilo im się wiec zaczęli się bawić indeksami. Tak jak to się kiedyś grało monetami w podstawówce - czyj indeks zatrzyma się bliżej ściany. Tylko ze jednemu to nie wyszło zbyt dobrze, bo zamiast w ściane trafił indeksem pod drzwi, i do sali w której siedział egzaminator. Przerazil się okrutnie, ale za chwile indeks wyleciał z powrotem. Otwiera, patrzy, a tu ocena z egzaminu: 4.0 Ucieszył się, no więc koledzy postanowili wrzucac dalej. Kolejny dostal 3.5, nastepny 3.0. W tym momencie zaczełi się zastanawiać... Kolejna ocena wydawala się dosyć jednoznaczna (2.5 nie wchodziło w gre). Wreszcie jeden postanowił zaryzykować. Wrzuca indeks... Czeka... Nagle otwierają się drzwi, staje w nich egzaminator:
- PiÄ…tka za odwagÄ™!
-Dlaczego Małysz po swoim ślubie pojechał z żoną na skocznie?
-Bo musiał ją przenieść przez próg.
- Czy Wy coś myślicie, czy słuchacie, jak psy szczekają?
filozoficzne Epizod II: Rapnastyk grolsch kwietniki ustka praca Kielce parasat ubezpieczenia komunikacyjne Izolacje wypożyczalnia samochodów Warszawa
Nowoczesny dom